Fundusze Norweskie i EOG 2026: strategiczny przewodnik dla polskich firm
Rok 2026 zapowiada się jako przełomowy moment dla polskiego sektora małych i średnich przedsiębiorstw (MŚP). Po okresie intensywnych negocjacji między Polską a państwami-darczyńcami (Norwegią, Islandią i Liechtensteinem), czwarta edycja Funduszy Norweskich i EOG oficjalnie przechodzi z fazy planowania do fazy operacyjnej. Polska, utrzymując status największego beneficjenta, ma do dyspozycji rekordową pulę 925 mln euro, z czego znaczna część trafi bezpośrednio do przedsiębiorców stawiających na innowacje i ekologię. Dla firm doradczych i ich klientów to sygnał do przejścia w tryb wysokiej gotowości inwestycyjnej, tym bardziej że fundusze norweskie różnią się od standardowych mechanizmów unijnych nie tylko źródłem pochodzenia środków, ale przede wszystkim unikalnym naciskiem na partnerstwo dwustronne oraz specyficzne obszary tematyczne, które zdominują rynek w najbliższej dekadzie.
Program „Zielona Przedsiębiorczość i Innowacje” – nowy standard konkurencyjności
W sercu wsparcia dla biznesu znajduje się program realizowany przez Polską Agencję Rozwoju Przedsiębiorczości (PARP). Budżet wynoszący 55 mln euro został zaprojektowany tak, aby wspierać firmy na różnych etapach zaawansowania technologicznego – od ambitnych start-upów po ugruntowane przedsiębiorstwa produkcyjne.
Kluczowe filary wsparcia obejmują trzy główne nurty:
Wdrożenie zielonych technologii: Fundusze te nie są przeznaczone na proste odtworzenie parku maszynowego. Premiowane będą projekty, które realnie redukują ślad węglowy. Mowa tu o instalacjach OZE na potrzeby własne, systemach odzysku ciepła odpadowego czy technologiach drastycznie ograniczających zużycie energii w procesach przemysłowych.
Gospodarka obiegu zamkniętego (GOZ): W 2026 roku cyrkularność nie jest już wyborem, a wymogiem regulacyjnym. Program wspiera modernizację linii produkcyjnych w taki sposób, aby generowały minimum odpadów, a te powstałe – mogły stać się surowcem. Dofinansowanie obejmie m.in. technologie recyklingu wewnętrznego oraz projektowanie produktów pod kątem ich łatwego demontażu i ponownego przetworzenia.
Innowacje produktowe i procesowe: PARP stawia na „eko-design”. Wsparcie trafi do firm, które tworzą produkty zużywające mniej zasobów w całym cyklu życia. Ważnym aspektem jest tu cyfryzacja procesów (Industry 4.0), która pozwala na precyzyjne zarządzanie zasobami i minimalizację strat materiałowych.
Nowa rola kobiet w ekosystemie innowacji
Wyjątkowym elementem 4. edycji jest systemowe podejście do wspierania przedsiębiorczości kobiet. Nie jest to jedynie postulat ideowy, ale konkretny instrument finansowy. PARP przygotował dedykowane ścieżki dla firm, w których kobiety pełnią kluczowe role zarządcze i właścicielskie.
Wsparcie to dzieli się na dwa poziomy:
Wysokie granty inwestycyjne: Przeznaczone na twarde projekty technologiczne w firmach zarządzanych przez kobiety.
Wsparcie rozwojowe i akceleracja: Program przewiduje budowę platformy akceleracyjnej, która zaoferuje mentoring, budowanie sieci kontaktów (networking) oraz dostęp do specyficznego know-how z rynków skandynawskich.
Według Joanny Zembaczyńskiej-Świątek, zastępcy prezesa PARP, to właśnie kobiety często są motorem zmian prośrodowiskowych w organizacjach. Fundusze Norweskie mają za zadanie dostarczyć im paliwa finansowego, by te inicjatywy przekształciły się w dochodowe modele biznesowe.
Harmonogram operacyjny: od memorandum do konkursów
Zrozumienie kalendarza Funduszy Norweskich jest kluczowe dla zachowania płynności finansowej projektów. Choć ramy czasowe edycji to lata 2021–2028, realne wdrażanie w Polsce rozpoczęło się z opóźnieniem wynikającym z długich negocjacji.
Co to oznacza dla przedsiębiorcy w 2026 roku?
Luty 2026: Planowane podpisanie ostatnich umów na poziomie międzyinstytucjonalnym, co otwiera drogę do uruchomienia naborów.
I Połowa 2026: Spodziewany start pierwszych konkursów organizowanych przez PARP oraz innych operatorów (m.in. NCBR w zakresie badań stosowanych czy Ministerstwo Klimatu w zakresie zielonej transformacji).
Perspektywa 2031/2032: To graniczny termin kwalifikowalności wydatków. Oznacza to, że projekty rozpoczęte w 2026 roku mają bezpieczny, kilkuletni horyzont na realizację i rozliczenie.
Dlaczego warto szukać partnera w Norwegii, Islandii lub Liechtensteinie?
Jednym z dwóch głównych celów Funduszy Norweskich jest zacieśnianie relacji dwustronnych. Choć partnerstwo zagraniczne nie zawsze jest obowiązkowe, w większości konkursów jest ono bardzo wysoko punktowane.
Współpraca z podmiotem z państw-darczyńców daje polskiej firmie:
Dostęp do unikalnej wiedzy: Norwegia i Islandia to światowi liderzy w zakresie technologii wodorowych, geotermii oraz ekologicznego budownictwa.
Ułatwienie ekspansji: Partnerstwo w projekcie to często pierwszy krok do wejścia na rynki skandynawskie.
Wymianę doświadczeń zarządczych: Skandynawski model biznesowy, oparty na płaskich strukturach i wysokiej efektywności, może być cenną inspiracją dla polskich MŚP.
Podsumowanie: Jak przygotować się do naborów?
Rok 2026 nie będzie wybaczał improwizacji. Ze względu na atrakcyjność grantów (często charakteryzujących się wysokim poziomem dofinansowania), konkurencja będzie duża. Przedsiębiorstwa, które chcą realnie sięgnąć po te środki, powinny już teraz:
Przeprowadzić wstępny audyt technologiczny pod kątem GOZ.
Zidentyfikować obszary, w których firma może wdrożyć innowację procesową.
Rozpocząć poszukiwania partnerów zagranicznych (np. poprzez bazy matchmakingowe PARP).
Fundusze Norweskie to nie tylko „zastrzyk gotówki”. To strategiczna szansa na repozycjonowanie firmy w kierunku nowoczesnego, zielonego przedsiębiorstwa, które jest odporne na zmiany cen energii i gotowe do walki o najbardziej wymagających klientów w Europie.
Może Cię zainteresować:

Potrzebujesz wsparcia?
Zapraszamy do kontaktu








